Podsumowanie miesiąca – sierpień

Początek miesiąca z mocnym przytupem – Chudy Wawrzyniec i 84 km pokonane w błocie i znoju. Ten bieg zapamiętam na długo (możecie o tym przeczytać tutaj). Dalej miał być krótki odpoczynek i dalsze podkręcanie kondycji na wrześniowy Bieg 7 Dolin… A tymczasem po Chudym pospinało mnie jak starego dziadka i cały miesiąc walczyłem z przeciążeniami […]

Brooks Cascadia 11 – niezawodna terenówka

Kiedy, po Bigu Rzeźnika musiałem pożegnać się z moimi ukochanymi Brooksami Cascadia 10, przyszedł czas na znalezienie godnego następcy. Rozważałem kilka znanych mi marek, równocześnie przymierzałem się do kilku jeszcze nie sprawdzonych. Ostatecznie jednak zdecydowałem się ponownie na przygodę z Brooksem. Mam bardzo dobre doświadczenia zarówno z samymi butami, jak i z firmą. A wiadomo – dobre […]

Dzień w błocie i znoju, czyli co kręci ultrasa!

CHUDY WAWRZYNIEC 2016 Śliska, lodowata breja wlała mi się do buta, a ja poczułem, że ten (razem ze znajdującą się w nim stopą, a dalej resztą nogi) ześlizguje się po błocie zupełnie nie tam gdzie trzeba. Zdążyłem pomyśleć tylko jedno słowo (zaczynające się na „Q”) zanim wyłożyłem się jak długi w wielkiej, brunatnej kałuży na środku […]

Podsumowanie miesiąca – lipiec

Patrząc wstecz na lipiec, stwierdzam, że było to dobrze przepracowany miesiąc. Pękło 200 km podczas jednej wycieczki rowerowej, udało mi się zrobić wybieganie na 42 km (bez potrzeby dłuższego odpoczynku w ramach tygodniowego planu treningowego) i ładnie poprawiły się wyniki w tempie na podbiegach. Krótko mówiąc – całkiem udany miesiąc! MIESIĄC W LICZBACH  W lipcu pokonałem dystans […]

Rajd dookoła Tatr

Kiedy padła propozycja przejechania tej trasy, trochę się przestraszyłem – nie jeżdżę dużo na rowerze, moim żywiołem jest ewidentnie bieganie. Zrobić ponad 200 km i to jeszcze po górach? Nonsens – albo skończy się na prowadzeniu roweru (bo nogi odmówią posłuszeństwa) albo na jeździe na stojąco (bo mi tyłek odpadnie). W każdym razie w pierwszym […]

Gryczanka – śniadanie mocy

Moje niedawne odkrycie – prawdziwe śniadanie mocy, czyli gryczanka na mleku. Jest to świetna alternatywa dla klasycznej owsianki i jest równie błyskawiczna w przygotowaniu. Można ją zrobić na ciepło i na zimno, na słodko i na wytrawnie, z owocami, korzenną czy czekoladową. Ogromną zaletą takiego śniadania jest niski indeks glikemiczny (kasza nieugotowana – IG 40, […]

Podsumowanie miesiąca – czerwiec

Po Biegu Rzeźnika (27.05.2016), czerwiec miał być miesiącem luźniejszym. Spodziewałem się dużego zmęczenia po tak długim dystansie, który pokonywałem po raz pierwszy, a kolejne wyzwania czekają dopiero od sierpnia, więc to ostatnia chwila na lekkie odreagowanie reżimu treningowego. W rzeczywistości już w pierwszym tygodniu czerwca z powrotem biegałem. Czułem, że już jestem zregenerowany. Niestety, jednak […]

Dynafit Enduro 12 – plecak biegowy na każdą okazję

Plecak Dynafit Enduro 12 wpadł w moje ręce podczas II Biegu Śnieżnej Pantery w marcu tego roku (2016). Wprawdzie minęły dopiero 3 miesiące, ale od czasu Biegu Śnieżnej Pantery miałem okazję testować go w wielu różnych sytuacjach – od krótkich wybiegań szosowych, po Bieg Rzeźnika. Jak wypadł plecak Dynafit w tych testach? PODSTAWOWE INFORMACJE   marka –Dynafit  model – Enduro […]

Podsumowanie miesiąca – maj

Maj był wielkim testem tego czy treningi prowadzone od początku zimy przyniosły zamierzone efekty. Czy osiągnąłem postępy? Czy zwiększyłem siłę i wytrzymałość? Oczywiście wraz z powiększającym się kilometrażem na koncie, z pewnością wybiegałem sobie lepszą kondycję. Efekty przekroczyły moje najśmielsze oczekiwania – zarówno na szosie i w terenie. Zapraszam na podsumowanie.  MIESIĄC W LICZBACH  W […]

XIII Bieg Rzeźnika – nowa trasa, nowe wyzwania

O Biegu Rzeźnika usłyszałem kilka lat temu. To były początki mojego biegania – nie marzyłem wtedy o ukończeniu maratonu. Bieg Rzeźnika? Moja wyobraźnia w ogóle nie ogarniała czegoś takiego jak podwójny maraton – i to jeszcze w górach! Słuchałem opowieści znajomych, którzy z nabożnym lękiem opowiadali, jak podczas wycieczek w Bieszczady, mijani byli na szlakach przez […]

Zdrowe zamienniki cukru

Ograniczenie spożycia cukru było moim pierwszym krokiem do zrzucenia „zbędnego balastu”. Przestałem słodzić i zaczęły się dziać cuda – waga zaczęła lecieć, a ja miałem coraz lepsze samopoczucie. O cukrze mówi się „biała śmierć” i chyba coś w tym jest. Nie ma co jednak skreślać słodkości z naszego życia. Istnieje całe bogactwo zapomnianych i nieużywanych […]

mleko kokosowe z wiórków

Mleko kokosowe ma bardzo wiele zastosowań. Obok innych napojów roślinnych (mleko sojowe, ryżowe, owsiane, itp.) stanowi bardzo dobry zamiennik mleka krowiego dla wegan i osób z nietolerancją laktozy. Ma bardzo charakterystyczny smak i zawiera od 15% do 25% tłuszczu oraz – w przeciwieństwie do mleka krowiego – błonnik. Mleko kokosowe jest też bardzo często wykorzystywane w […]

15. Cracovia Maraton – relacja

To po prostu był ten dzień… Też macie tak, że czasami nie można wejść na właściwe obroty podczas treningu? Innym razem znowu po prostu fruniesz. 15. maja był dla mnie właśnie takim dniem. I akurat tak wypadło, że biegłem wtedy maraton – 15. PZU Cracovia Maraton.  KRAKOWSKIE SPOTKANIA BIEGOWE Cracovia Maraton to mój ulubiony maraton. […]

Proteinowe pancakes

Kolejny przepis, którym chcę się podzielić to proteinowe pancakes – genialne i proste śniadanie dostarczające wszystkiego co potrzebne na śniadania. Smak zależy od tego jaką mamy odżywkę proteinową (oczywiście może być też neutralna w smaku, wtedy w ruch idą przyprawy – np. cynamon, imbir, kakao, itp.). Placki są smaczne same w sobie, ale możemy równie dobrze […]

Podsumowanie miesiąca – kwiecień

To był bardzo dobrze przepracowany miesiąc. Kiedy patrzę wstecz, jestem bardzo zadowolony z tego co zrobiłem w kwietniu. Dwa bardzo udane długie wybiegania, które pokazały, że mogę powalczyć również tempem na dłuższych dystansach, kilka treningów z podbiegami – równie dobrze przeprowadzonych. Pomimo wprowadzenia 4-tego dnia treningu nogi regenerują wystarczająco szybko. W końcu zawody w Szczawnicy, […]